sobota, 28 grudnia 2013

List 1

Po 3 wojnie światowej wszystko się zmieniło. Kontynenty stały się jednym wielkim zwanym Antarą. Wszystkie państwa zjednoczyły się w jeden przerażający naród. Bloodbonem. Po latach bezlitosnego spuszczania krwi, katowania i wszechobecnego mordu królestwo rodu Bloodbonemów ustanowił nowy pakt z całkiem innymi niż dotychczas prawami. Stosujesz się do niego - trafiasz do przyzwoitego otoczenia z domami z cegieł i twardego cementu, ciepłym jedzeniem i wystarczającą na utrzymanie całej rodziny ilością ołowianych jąców. Jeśli nie - w tym wypadku automatycznie zostajesz zmieszany z błotem: wysyłają Cię na zabłocone zadupie niczym z jesieni średniowiecza, masz zarabiać sam i ubrać się sam, dodatkowo płacić daninę za wszystkie otrzymane ''dobra''. O schronieniu nie warto mówić.
Nazywam się Madeleine Freinan. Witam w roku 2112. 

- Nie jestem głodna. - Tymi słowami witam i jednocześnie żegnam swoich domowników prawie codziennie. Chyba, ze czuję smak krwi i żółci w ustach a brzuch wydaje dźwięki słonicy podczas owulacji. Wtedy chwytam pół kromki czerstwego, szarego chleba i mówię - Wrócę. Zawsze jednak wychodzę i to niezmiennie od 4 lat. Nie mogę wytrzymać w tym ''domu'' nawet kilku minut pod ostrzałem pełnych litości i współczucia spojrzeń. Z trudem spędzam tam noc. Do 11 roku życia nie wolno było mi wychodzić z izby, teraz mam 15 lada moment 16. W końcu bunt zdziałał swoje. W wieku 10 lat oddano mnie w ręce przypadkowej rodziny. Moja wybrała zgodę z nowym prawem, ja jednak nie. Dzieci powyżej 7go roku życia miały przywilej wybrania: szanujesz prawo, nie szanujesz prawa. Kiedyśna rodzina woli życie w dostatku niż ze mną. Nie ubolewam, jeżeli mogę tak powiedzieć przepłakując każdą noc z twardą poduszką. Jestem okropnie zła, ale wciąż ich kocham. Wciąż mam nadzieję, ze przylecą tu i padną na ziemię przepraszając i płacząc. Ta chwila nie nastąpiła i nie następuje. Od niespełna 6 lat łudzę się, że poczuję zapach słodkiej lawendy ze swetra mamy, zwierzęcej skóry z kapelusza ojca i wilgotnej trawy we włosach Lee, mojej starszej siostry. Trwa mroźna i paskudna zima a na stopach mam trzewiczki z rozciągniętej źrebaczej skórki, więc nie jest mi za ciepło. Wsuwam popękane od mrozu dłonie pod wełniane ponczo z kapturem i trę nimi energicznie skórę. Zatrzymuję się przy bramie z ciężkiego żeliwa za którą widnieje mały bazarek i wydeptana, szeroka ścieżka. Po przeciwległych stronach bramy stoją dwa ogromne człowieko-roboty sprawdzające tożsamość i stemplujące numerek na nadgarstku wchodzącego. Po ostatnim wybuchu w laboratorium naprzeciwko rynku dokładnie pilnują odwiedzających to miejsce. Kiedy czuję zimny dotyk na nadgarstku a później ciche skrzypienie, ruszam prosto dróżką posypaną piachem. Prosto do surowego gmachu z napisem
WIĘZIENIE



~
mam nadzieję, że pierwszy ''rozdział'' wypadł jako tako.
zaczynam więc proszę o jak najwięcej opinii od Was :)


15 komentarzy:

  1. dobrze jest :) na pisaniu nie znam się za bardzo ale da sie czytać i to najważniejsze :) nie mam pojęcia co dalej planujsz, a mega mnie ciekawi xd życzę dalszej weny ! :) x @swag_baka_

    OdpowiedzUsuń
  2. mi sie podoba ;) uwielbiam fantazy i akcja wydaje sie ze bedzie zywa, pozatym lubie jak ukazane jest ze bohater mimo przeciwnosci zycia staje sie silny i wygrywa ale coz zobaczymy czy w takim kierunku pojdziesz:) bede czytac :) @yuukixjasmin

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe, jeszcze nigdy nie czytałam takiego opowiadania.. jak na razie jest super:) @dizzybiebzzy

    OdpowiedzUsuń
  4. super super :) daj next :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pomysł, bardzo dobrze piszesz :) Po za tym, śliczny szablon xx @dameyammouni

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi osobiście bardzo się spodobało. Nie jest to kolejne opowiadanie typu "Danger". Sam pomysł, aby przenieść się w dalsze czasy mi się spodobał. Na razie chyba nic innego nie mogę powiedzieć, ale z przyjemnością będę czekać na kolejny rozdział:) @biebsaux

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo mi się podoba ;) dasz następny ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Fabuła dość nietypowa jak na fanfiction, ale może być ciekawie. Pierwszy rozdział bardzo mi się spodobał więc teraz tylko czekać na pozostałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko fajnie i dziękuję, tylko że to nie jest fanfiction

      Usuń
  10. Super! Bardzo mi się podoba..lekko się czyta :)) Czekam na dalsze rozdziały <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jfdcytssbcjpp *.* inietypowe ale świetne! Będę czytać!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. popłakałam się na końcówce.
    wspaniałe jest! pisz dalej <3

    OdpowiedzUsuń